Przyrodnicze podłoże filozofii
Rozwój nauk przyrodniczych wpływał na rozwój myśli filozoficznej o społeczeństwie, jego strukturze i organizacji. Hubert Spencer, autor teorii organicznej, zakładał, że procesy zachodzące w społeczeństwie są analogiczne do funkcjonowania organizmów w środowisku. I w społeczeństwie i w przyrodzie potrzebna jest harmonijna współpraca, wymiana usług pomiędzy oszczególnymi organami. Społeczeństwo zostało przyrównane więc do wielkiego organizmu, klasy społeczne do organów w nim funkcjonujących, a ludzie do najmniejszych części składowych organizmu - komórek. Teoria ta zakładała jedna pewną utopię, ponieważ pomijała walkę klas. Rzeczywistość XIX wieku pokazała, że interesy robotnika nie zawsze idą w parze z interesami fabrykanta, a więc harmonijna współpraca nie zawsze jest możliwa. Karol Darwin, twórca teorii rewolucji, która zakłada, że na ziemi cały czas zachodzi postęp, co wiąże się z pochozeniem jednostek wyższego rzędu od jednostek niższych rzędów. W przełożeniu na myśl społeczną zaczęto mówić, że tak jak w świecie przyrody stale dokonuje się postęp tak w społeczeństwie również zachodzi stały i powolny postęp.